sobota, 23 marca 2019

Zmiany zmiany zmiany

Dziś krótko o zmianach. Dawno mnie tu nie było, w tym czasie urodziłam dzieci, ale wracam.
Przyznaję szczerze, że zniechęcały mnie długie składy w kosmetykach, wiec już nie będzie tak dokładnie, tylko inaczej, bardziej subiektywnie.

Do zobaczenia już niedługo.

poniedziałek, 29 maja 2017

Podkład mineralny ANNABELLE MINERALS

Dziś będzie krótko, bo krótki jest skład J. Jakiś czas temu polecono mi podkład mineralny polskiej firmy (co dla mnie nie jest bez znaczenia). Podkład ma tylko 4 składniki:
Titanium Dioxide  - Ditlenek tytanu. Za kosmopedią: filtr UV, chroniący skórę przed szkodliwym wpływem promieniowania słonecznego.Składnik dozwolony do stosowania w kosmetykach w ograniczonym stężeniu. Znajduje się na liście substancji promieniochronnych dozwolonych do stosowania z ograniczeniami w produktach kosmetycznych. Jego maksymalne dopuszczalne stężenie to 25%.
Mica – za kosmopedią: Daje efekt rozświetlonej skóry. Składnik szeroko stosowany w kosmetyce kolorowej (cienie, pudry, róże), dodawany również do kosmetyków pielęgnujących skórę i włosy ( zwiększa lśnienie włosów). Mika jest surowcem mineralnym wydobywanym z ziemi i dlatego może zawierać śladowe ilości metali ciężkich. Pod tym względem musi być odpowiednio kontrolowana. Dotychczas przeprowadzone badania wskazują, że tak znikome ilości metali ciężkich nie wpływają negatywnie na zdrowie ludzi, dlatego surowiec może być stosowany w kosmetykach bez żadnych ograniczeń.
Iron Oxides – czerwień żelazowa, naturalnie występujący minerał.
ZINC Oxide – Tlenek cynku – za kosmopedią: W kosmetykach stosowany jako filtr UV (filtr fizyczny, działa jak ekran, czyli odbija promieniowanie ultrafioletowe), chroniąc skórę przed szkodliwym działaniem słońca i zewnątrzpochodnym starzeniem się skóry. W kosmetykach kolorowych stosowany jako biały pigment i wypełniacz. Stosowany również w kosmetykach do cery tłustej i trądzikowej jako substancja matująca.

Dużą zaletą jest krótki skład i brak talku. Bardzo fajnie się też rozprowadza (chociaż raczej trzeba używać blendera) i fajnie kryje niedoskonałości. Troszkę nie lubię, gdy w kosmetykach są aż dwa filtry UV. Jak wiadomo, filtry wywołują wiele kontrowersji więc trochę denerwuje mnie, że wszędzie jest ich „pchanych” aż tyle . Nieraz nakładamy ich kilka warstw na całe ciało. Dla mnie najdziwniejsze było gdy w kremie na cellulit marki L’Occitane (która uchodzi za taką bardziej naturalną) był również filtr przeciwsłoneczny…
Minusem dla mnie jest jednak ten di tlenek tytanu na pierwszym miejscu. Wzbudza on troszkę kontrowersje więc wolałabym, żeby był dalej. Uczucia więc mieszane.

sobota, 8 kwietnia 2017

vuokkoset podpaski i wkładki bio

Witam wszystkich!
troszkę mnie tu nie było więc post będzie łączony - dziś o podpaskach i wkładkach fińskiej firmy VUOKKOSET, które wyprodukowane są z bawełny organicznej, są kompostowalne i bez chloru.



Podpaski bio produkuje kilka firm, ja do tej pory jakoś używam tylko firmy VUOKKSET, ale jeśli tylko wypróbuję inne to na pewno się z Wami podzielę wrażeniami.
Kiedyś słyszałam, że stosowanie wkładek codziennie, ze względu na higienę, poczucie czystości, gdy się ma upławy, z jednej strony rzeczywiście pozwala czuć się nam świeżo ale z drugiej powoduje swego rodzaju "uzależnienie" od wkładek i powoduje, że pojawiają się upławy i dlatego musimy używać ich codziennie. Brzmi trochę jak teoria spiskowa, co nie?
Ja powiem na moim przykładzie. Gdy przestałam stosować wkładki "plastikowe", zapachowe i Bóg wie jakie jeszcze, zmieniłam płyny do higieny intymnej na takie z dobrym składem i używam wkładek własnie takich jak VUOKKOSET, to rzeczywiście używam je sporadycznie!
Mimo, że wkładki bio są droższe jedno opakowanie starcza mi na kilka miesięcy, bo używam je raczej przed @ tak 'na wszelki wypadek".
Jeśli chodzi o podpaski, no to powiem Wam, że teraz jak zdarzy mi się kupić "plastikowe" to czuję się strasznie. 
Zdecydowanie polecam bio organiczne podpaski/wkładki doskonale spełniają swoją rolę a nasze delikatne okolice dostają przewiew, brak chloru. A wisienką na torcie jest to, że są degradowalne i nasza Matka Ziemia nie ucierpi tak bardzo. Wiem, że to drobnostka, ale ziarnko do ziarnka...




piątek, 17 marca 2017

Wielorazowe płatki kosmetyczne KOKOSI

Tym razem znów coś wielorazowego J Firma KOKOSI wymyśliła (w sumie to nie wiem, czy oni wymyślili ale akurat od nich pierwszych się natknęłam na takowe) płatki kosmetyczne z dzianiny bambusowej z dodatkiem poliestru (15%). Są dwustronne – z jednej strony bardziej miękkie z drugiej trochę szorstkie. Bardzo fajnie można „zedrzeć” resztki z twarzy, taki swego rodzaju peeling.

Właściwie nie ma tu się co rozpisywać. Płatki sprawdzają się rewelacyjnie, a środowisko się cieszy ;-). Ja piorę je wraz z pieluszkami wielorazowymi i może jedynym mankamentem jest to, że w pralce czasem „wyskakują” z bębna ale można je włożyć do woreczka i problem znika. Używam je już kilka miesięcy i nic złego się z nimi nie dzieje. Nie prują się, nie mechacą, nie twardnieją. Na zdjęciu akurat nowa partia ale może kiedyś dodam zdjęcia używanych dłuższy czas.
Acha, mają jeszcze jeden „mankament” czasem po prostu znikają w czarnej dziurze (podejrzewam, że tej samej gdzie znikają skarpetki do pary). Mi w jednej partii zniknęły aż 2. Ale mam nadzieję, że je jeszcze znajdę ;)

Gdzie je kupiłam? TU: http://www.drogeria-ekologiczna.pl

niedziela, 5 marca 2017

Spray do dezynfekcji zabawek BENTLEY ORGANIC

To taki nietypowy sprawdzian, bo, niestety, nie mogę sprawdzić, czy rzeczywiście usuwa bakterie a szkoda, bo bardzo bym chciała J Mogę tylko opowiedzieć o własnych odczuciach. Spray nie śmierdzi, po użyciu polizałam powierzchnię – i nie czuć nic dziwnego. Powierzchnie czyszczone są naprawdę czyste – używam np. do czyszczenia telefonu, portfela, tabletu – i widać od razu ogromną różnicę (swoją drogą wiecie, że wyżej wymienione to największe skupiska bakterii?).
Uważam, że to produkt przydatny gdy się ma dziecko, można szybko i sprawnie wyczyścić rzeczy, które dziecko i tak włoży do buzi. Jest sporo zabawek, których nie można moczyć – w tym momencie spray daje radę. Zdecydowanie polecam!


Oto skład:
Water (Agua) - woda
Alcohol Denat* (alkohol denaturowany*) - Alkohol, otrzymywany m.in w wyniku fermentacji węglowodanów. Zabezpiecza kosmetyk przed drobnoustrojami. Poza działaniem konserwującym, pełni także rolę rozpuszczalnkia i przekaźnika innych substancji. Działa tonizująco, oczyszczająco, odświeżająco i odtłuszczająco. // https://kosmeter.pl/s_alcohol-denat-ethanol-_245.html
Decyl Glucoside – wg. Kosmopedii łagodna, niejonowa substancja powierzchniowo czynna, ma łagodne działanie myjące. Nie ma właściwości drażniących, uważany jest za jeden z najłagodniejszych środków powierzchniowo czynnych. Dlatego stosowany jest m.in. w preparatach dla dzieci.
Betaine - wg. kosmopedii: Związek organiczny otrzymywany z buraka cukrowego. Humektant. Związek hydrofilowy o działaniu silnie nawilżającym. Betaina wykorzystywana jest w kosmetykach do pielęgnacji ciała oraz  w preparatach kondycjonujących włosy. Substancja antystatyczna - zapobiega elektryzowaniu się włosów.Aloe Barbadensis Leaf Juice Powder* (ekstrakt z liści aloesu)  
Lactic Acid – kwas mlekowy – uznawany za nieszkodliwy ale może powodować wysypkę u uczulonych, niezalecany dla dzieci poniżej 3 miesięcy ^^
Glycerin środek utrzymujący wilgotność - uznawana za nietoksyczną i niealergizującą; może powodować wysuszenie skóry w przypadku niskiej wilgotności; u niektórych może powodować podrażnienia
Citrus Aurantium Bergamia (Bergamot) Fruit Extract (wyciąg z pomarańczy bergamota) – funkcja antybakteryjna no i zapachowa J
Citrus Paradisi (Grapefruit) Fruit Extract (wyciąg z owocu grejpfruta – funkcja antybakteryjna no i zapachowa J
Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Fruit Extract (olejek z owocu pomarańczy) – funkcja antybakteryjna no i zapachowa J
Citrus Tangerina (Tangerine) Extract (wyciąg z owocu mandarynki) – funkcja antybakteryjna no i zapachowa J
Ascorbic Acid – kwas askorbinowy czyli witamina C – konserwant^^
Citric acid - regulator kwasowości, dodatek aromatyczny, zastosowany w kosmetykach może powodować złuszczające zapalenie skóry; podrażnienia oczu i skóry ^^
Citrus Medica Limonum Peel Oil* (olejek ze skórki cytryny) – funkcja antybakteryjna no i zapachowa J

* certyfikowany, organicznie wyhodowany składnik
^^) dane wg książki E213 Tabele dodatków i składników chemicznych czyli co jesz i czym się smarujesz B. Statham

niedziela, 12 lutego 2017

Czy mikstura z sody oczyszczonej i octu czyści patelnię?

Tym razem post z nowego cyklu: Czy to działa?
W sieci krąży mnóstwo przepisów na różne kosmetyki, środki czyszczące, które można przygotować samemu i ograniczyć ilość chemii używanej w domu (a dodatkowo oszczędzić parę groszy).
Postanowiłam więc tutaj dzielić się efektem moich prób.

Jako pierwsze pokażę efekty jak mikstura sody oczyszczonej i octu (nie podam dokładnych proporcji, bo robiłam „na oko”) czyści baardzo zaniedbaną patelnię (umówmy się, że specjalnie doprowadziłam ją do takiego stanu, żeby pokazać Wam czy soda z octem działa ;))

Miksturę trzymałam dość długo (ponad 8 godzin) no i efekty moim zdaniem doskonałe – różne rzeczy próbowałam i moim zdaniem to najlepszy sposób na oczyszczenie patelni – skuteczny, tani i bez szkodliwych składników. Polecam szczerze i zapraszam na kolejny wpis.


Poniżej zdjęcia przed i po J



sobota, 4 lutego 2017

ebebe natural – chusteczki nawilżane czy też wycieraki ;)

Skusiłam się ceną oraz tym, że napisano na nich, że nie zawierają alkoholu, parabenów i PEG. Napisali też, że „na bazie naturalnych składników” ale to dla mnie tylko slogan.
Kupiłam online więc pewnych rzeczy nie mogłam sprawdzić np. tego, że produkowane są w Chinach a tego już bardzo nie lubię. L
Zanim przejdę do składu to moje wrażenia:
- nie pachną intensywnie więc to dla mnie duży plus
- są dość mocno wilgotne co lubię J
- powodują podrażnień tak jak np. DADA


No to najważniejsze czyli skład :D
Agua- woda
Glycerin - środek utrzymujący wilgotność - uznawana za nietoksyczną i niealergizującą; może powodować wysuszenie skóry w przypadku niskiej wilgotności; u niektórych może powodować podrażnienia skóry^^
Aloe Barbadensis Leaf Extract - ekstrakt z liści aloesu
Chamomilla Recutita Flower Extract – ekstrakt z kwiatu rumianku
Phenoxyethanol – konserwant, może powodować lekkie wysypki alergiczne u osób wrażliwych, skoncentrowane roztwory mogą wywoływać bole głowy, mdłości, niewydolność nerek.^^
Tocopheryl Acetate - Przeciwutleniacz (antyoksydant), hamuje procesy starzenia się skóry wywoływane np. promieniowaniem UV lub dymem papierosowym. Zapobiega lub w znaczny sposób ogranicza szybkość zachodzenia procesu utleniania zawartych w kosmetyku składników tłuszczowych, np. niektórych cennych olejów roślinnych. Dodatek antyoksydantów zapewnia trwałość produktów, wydłuża ich przydatność do użycia, zabezpiecza przed powstawaniem nieprzyjemnego zapachu, zmianami barwy oraz konsystencji produktu gotowego. Zastosowanie tokoferolu w formie estrowej ma wpływ na modyfikację właściwości aplikacyjnych - mniejsze tłuszczenie form zawierających ester w porównaniu z tokoferolem.
Polysorbate 20 - Niejonowa substancja powierzchniowo czynna. Substancja bezpieczna dla środowiska - biodegradowalna. Emulgator.
Benzoic Acid – wg. Kosmopedii: Substancja konserwująca, która uniemożliwia rozwój i przetrwanie mikroorganizmów w czasie przechowywania produktu. Chroni również kosmetyk przed nadkażeniem bakteryjnym, które możemy wprowadzić przy codziennym użytkowaniu produktu (np.nabierając krem palcem). Kwas benzoesowy jest dozwolony do stosowania w kosmetykach w ograniczonej ilości.
Sodium citrate – regulator pH otrzymywany z buraka cukrowego
Potassium Sorbate - wg kosmopedii: Substancja konserwująca, która uniemożliwia rozwój i przetrwanie mikroorganizmów w czasie przechowywania produktu. Chroni również kosmetyk przed wtórnym zakażeniem mikroorganizmami które możemy wprowadzić przy codziennym użytkowaniu produktu (np. nabierając krem palcem). Składnik dozwolony do stosowania w kosmetykach w ograniczonym stężeniu. Znajduje się na liście substancji konserwujących dozwolonych do stosowania z ograniczeniami w produktach kosmetycznych. Jego dopuszczalne maksymalne stężenie w gotowym produkcie to 0,6% w przeliczeniu na kwas sorbowy
Parfum

Jakie wnioski? Tragedii nie ma, ale ja zdecydowanie wolę „moje” Kinder by nature. Owszem, są droższe, ale skład milszy. A już niedługo wypróbuję chusteczki, których w Polsce jeszcze nie ma – także czekajcie z niecierpliwością.